Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opinie

Orzeczenie nie rozwiąże problemu politycznego

11 kwietnia 2021
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

W e wrześniu 2020 r. dobiegła końca kadencja rzecznika praw obywatelskich. I, jak wiemy, pojawił się problem z wyborem następcy prof. Adama Bodnara. W świetle konstytucji RPO jest powoływany przez Sejm za zgodą Senatu na pięcioletnią kadencję (art. 209 ust. 1). Do dziś parlamentowi nie udało się jednak wyłonić kandydata, kt ó ry byłby akceptowalny przez większość zar ó wno sejmową, jak i senacką. Na szczęście ustawa o RPO zawiera regulacje, kt ó re pozwalają na pełnienie obowiązk ó w przez dotychczasowego rzecznika do czasu objęcia stanowiska przez jego następcę (art. 3 ust. 6). Dzięki temu - wobec pata politycznego - ten konstytucyjny organ władzy publicznej nieprzerwanie funkcjonuje. Problem ma charakter wyłącznie polityczny, gdyż to Sejm i Senat są zobligowane do zgodnego wyboru RPO. Powstały pat kładzie się jednak cieniem na działaniu RRO oraz Trybunału Konstytucyjnego.

Trybunał został bowiem włączony do rozwiązania opisanego problemu. A to za sprawą wniosku grupy posłów zmierzającego do stwierdzenia niezgodności z konstytucją art. 3 ust. 6 ustawy o RPO. Zdaniem wnioskodawców regulacja ta narusza zasady kadencyjności, państwa prawnego oraz legalizmu.

Zarzuty te należy uznać za całkowicie bezzasadne, a zaskarżoną regulację za zgodną z konstytucją. Co więcej, kwestionowane przepisy stanowią gwarancję zachowania ciągłości funkcjonowania konstytucyjnego organu władzy publicznej, jakim jest RPO. Z uwagi na interes państwa nie można doprowadzić do sytuacji, gdy wraz z upływem kadencji przestaje on działać. Podobne regulacje gwarancyjne, dające podstawę do pełnienia urzędu do czasu jego objęcia przez następcę, obowiązują w odniesieniu do innych organów państwa, na podstawie zarówno konstytucji (np. art. 162 ust. 3 w odniesieniu do Rady Ministrów czy art. 98 ust. 1 w odniesieniu do Sejmu i Senatu RP), jak i ustaw ustrojowych określających zasady funkcjonowania tych organów (np. art. 16 ust. 1 ustawy o NIK, art. 7 ust. 4 ustawy o radiofonii i telewizji). Pod względem oceny konstytucyjnej opisywane zagadnienie prawne, wywołane wnioskiem grupy posłów, nie budzi najmniejszych wątpliwości. Zakwestionowane przepisy są zgodne z ustawą zasadniczą i moim zdaniem nie sposób orzec, że jest inaczej.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.