Messi, Ronaldo i neoliberalizm
D waj wybitni dziennikarze sportowi zn ó w po ł ą czyli si ł y i opowiedzieli nam ciekawy fragment najnowszej historii. Z pozoru to rzecz o pi ł ce no ż nej, ale przecie ż wiadomo, ż e chodzi o co ś du ż o wa ż niejszego. Jak to zazwyczaj z pi ł k ą bywa.
„Najważniejsza z nieważnych rzeczy świata” - faktycznie jest w tej paradoksalnej definicji futbolu bardzo wiele racji.
Jonathan Clegg i Joshua Robinson pracują na co dzień dla amerykańskiego medium biznesowego „The Wall Street Journal”. A w USA - co oczywiste - na piłce nożnej się nie znają. Nawet nie nazywają jej, jak należy, tylko jakimś „soccerem”. A jednak! Clegg i Robinson są akurat tymi autorami, którzy regularnie piszą najlepsze, najciekawsze i najgłębsze teksty o tej dyscyplinie na anglojęzycznym rynku. Również czytelnicy tej kolumny mieli szansę zapoznać się z ich twórczością, choćby przy okazji ich książki „Klub. O tym, jak angielska Premier League stała się najbardziej szaloną, najbogatszą i najbardziej destrukcyjną siłą w sporcie” (było to w roku 2019).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.