Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opinie

Nierówni w ubóstwie

8 grudnia 2023
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Potrzebne są zindywidualizowane miary biedy

Z opublikowanych przez GUS danych wynika, że w 2022 r. mniej więcej jeden na dziesięciu Polaków żył poniżej poziomu ubóstwa, a mniej więcej jeden na dwudziestu w skrajnym ubóstwie. Prosta ekstrapolacja informacji prowadziłaby do wniosku, że mniej więcej jedno na dwadzieścioro polskich dzieci doświadcza skrajnego ubóstwa. Ale należy zdać sobie sprawę z wady takiego prostego wnioskowania: w raporcie wskaźniki ubóstwa są wyższe w gospodarstwach domowych z większą liczbą dzieci.

Naturalnym krokiem jest dostosowanie wskaźników ubóstwa do struktury gospodarstwa domowego. I tu pojawiają się problemy, bo jak np. uwzględnić to, że w rodzinie dwuosobowej wydaje się na żywność więcej niż w jednoosobowej, lecz przecież nie dwa razy więcej? By rozwiązać tę trudność opracowano – i stosowano – skale ekwiwalentności, umożliwiającą porównywanie najróżniejszych gospodarstw domowych. Na przykład przyjmuje się, że rodzina składająca się z dwóch dorosłych osób wymaga 1,7 razy większych wydatków niż gospodarstwo jednoosobowe, aby osiągnąć podobny poziom konsumpcji. Przy obliczaniu statystyk ubóstwa uznaje się, że jeśli dwuosobowe gospodarstwo domowe znajduje się powyżej progu biedy, wówczas obaj członkowie są uważani za żyjących poza ubóstwem. Tyle że jeśli o konsumpcji obojga decyduje tylko jedna z tych osób (np. w rodzinach z przemocą ekonomiczną i/lub fizyczną), to może się zdarzyć tak, że choć średnio oboje są nad progiem, to jedno z nich nadal cierpi ubóstwo.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.