Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opinie

W debacie o sztucznej inteligencji czas na nowe tematy

27 listopada 2023
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

M inął rok odkąd ChatGPT zagościł w naszych przeglądarkach i pozwolił choć trochę poczuć siłę algorytmów, nad którymi od lat pracują wielkie firmy technologiczne. Odkąd firma OpenAI udostępniła go użytkownikom, rozwój publicznie dostępnych narzędzi stał się tak szybki, że czasem trudno było nawet wynotować sobie kolejne przełomy, a co dopiero przeczytać czy przemyśleć, dokąd nas one prowadzą.

Skomplikowana materia i tempo zmian podszyte narracją rodem z filmów science fiction doprowadziły do tego, że AI zaczęła budzić lęk. Miało to odbicie w debacie publicznej, w której duża część tematów wyrażała egzystencjalne obawy – czy AI nas zastąpi? Czy AI odbierze nam pracę? Czy będziemy potrafili odnaleźć się w życiu urządzanym przez algorytmy? Czy AI to koniec demokracji przedstawicielskiej? Czy to koniec relacji społecznych? W ciągu ostatniego roku brałam udział w wielu dyskusjach i panelach, w których główna teza ustawiona była w ten sposób.

Podobne były także tematy dyskusji na OEES. Przykładem może być panel „Czy sztuczna inteligencja zabierze twórcom pracę?”, w którym miałam przyjemność dyskutować z Arturem Kurasińskim – obserwatorem rynku technologii i przedsiębiorcą, Wojtkiem Urbaniakiem z Dyspensa.AI, który na co dzień używa już AI do tworzenia muzyki, Stanisławem Trzcińskim, kulturoznawcą, autorem książki „Zarażeni dźwiękiem. Rynek muzyczny w czasach sztucznej inteligencji”, oraz Jerzym Łabudą i Anną Misiewicz z ZAiKS.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.