Reksio kontratakuje. Jak nie skłóciło nas Zaolzie
Prowokacja mająca doprowadzić do napięć polsko-czeskich spaliła na panewce. Mimo podsycanych zewnętrznie animozji w sieci nie pojawiły się opowieści o Czechach, którzy wykupują polskie towary i biją polskich turystów, ani zachęty do odzyskania „prapolskiego Trzyńca”. Pytanie, czy jesteśmy przygotowani na kolejne rosyjskie manipulacje, choćby z Litwą w roli głównej?
W jednym z odcinków animowanego serialu „Zimní radovánky” nasi znakomici czescy sąsiedzi Pat i Mat postanawiają uświetnić sylwestrowy wieczór fajerwerkami. Skoro robią to Pat i Mat, nietrudno zgadnąć, jak wydarzenia się rozwiną: jedna rakieta trafia w ścianę domku, druga wybucha w jadalni, a największa, ku rozczarowaniu bohaterów, nie odpala w ogóle. Vlhlá zápalka, czyli mokry kapiszon!
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.