PiS goni Brauna, KO goni PiS. A wyborcy wolą oryginał
Przez lata PiS mogło traktować prawą stronę sceny politycznej jak własne podwórko. Czasem ktoś rozstawiał tam namiot, czasem urządzał awanturę, ale nikt nie był w stanie trwale zakwestionować dominacji Jarosława Kaczyńskiego. Dziś na tym podwórku stoją Konfederacja oraz Grzegorz Braun. I nie wyglądają na przechodniów.
Konfederacja nie jest już sezonową modą ani zbiorem środowisk, które można było traktować jak kłopotliwy, ale niegroźny margines prawicy. Grzegorz Braun również przestał być politykiem przemawiającym wyłącznie do garstki najbardziej radykalnych wyborców. Z najnowszego rankingu zaufania IBRiS dla Onetu wynika, że ufa mu 24,9 proc. badanych. Prawie co czwarty Polak.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.