Technologia to więcej niż kod
Wiemy już, że AI wymaga kompetencji, które długo traktowano jako drugorzędne: empatii wobec użytkownika, komunikacji między zespołami, myślenia systemowego, zdolności negocjowania interesów oraz odwagi do zadawania pytań o konsekwencje społeczne. Część z nich bywa tradycyjnie przypisywana kobietom.
W dyskusji o sztucznej inteligencji coraz mniej chodzi o samą technologię, a coraz bardziej o władzę: kto projektuje systemy, kto decyduje o ich zastosowaniu i kto ponosi odpowiedzialność, gdy algorytm potęguje błąd, stereotyp albo nierówność. Dlatego termin „sztuczna inteligencja skoncentrowana na człowieku” (human-centered AI) nie jest jedynie dodatkiem do cyfrowej transformacji, tylko warunkiem jej bezpieczeństwa.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.