Po co Trump zaprasza Nawrockiego do Rady Pokoju? „Test na lojalność sojuszników”
Jak wynika z informacji DGP, prezydent Karol Nawrocki przyjmie zaproszenie od Donalda Trumpa do Rady Pokoju. – Prezydent nie będzie konfrontował się z Donaldem Trumpem. Szczególnie, że prezydent USA testuje przywódców i uważnie patrzy, kto od razu zgodzi się wziąć udział w powoływanym przez niego ciele. Zapamięta tych, którzy odmówią – mówi człowiek z Belwederu.
Donald Trump zaprosił 60 krajów do uczestnictwa w Radzie Pokoju – „międzynarodowej organizacji, której celem jest promowanie stabilności, przywracanie wiarygodnych i zgodnych z prawem rządów oraz zapewnianie trwałego pokoju na obszarach dotkniętych konfliktami lub nimi zagrożonych”. Według Waszyngtonu organizacja ma stanowić alternatywę dla ONZ.
Przewodniczącym Rady ma być sam prezydent USA, który będzie miał ostateczne zdanie w sprawie wszystkich decyzji. Kadencja w organizacji ma być trzyletnia, ale jeśli jakieś państwo chce zasiadać w niej na stałe, musi zapłacić miliard dolarów. Zaproszenie do uczestnictwa w Radzie Pokoju otrzymał również Karol Nawrocki. I jak wynika z informacji DGP, prezydent Polski je przyjmie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.