Ustawa łańcuchowa, czyli dlaczego prawa zwierząt znowu przegrały [opinia]
Wbrew temu, co zasugerował prezydent Karol Nawrocki, informując o zawetowaniu tzw. ustawy łańcuchowej, to nie miało być prawo stygmatyzujące mieszkańców wsi, tylko prawo, które miało chronić dobrostan zwierząt. Dlaczego należy skończyć z łańcuchami?
Życie zwierząt jest całkowicie zależne od kształtu obowiązującego prawa. Co więcej, zwierzęta same o jego jakość regulowaną przepisami nie zawalczą. I chociaż im samym jest całkowicie obojętne, kto wprowadzi zmiany w polepszeniu ich dobrostanu – czyli w większości zmiany, które realnie zmniejszą ich cierpienie – to zbyt często stają się mimowolnymi zakładnikami, jeśli nie zupełnymi przegranymi, ścierających się sił i układów w legislacyjnej walce o ich dobrostan. Czy też ofiarami legislacyjnych propozycji, które jedynie pozornie mają dobrostan zwierząt zwiększyć.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.