A u was biją Rusinów! Felieton o kolonialnej (nie)winności Polaków
W najnowszym numerze dwumiesięcznika wydawanego przez MSZ Federacji Rosyjskiej szef departamentu zajmującego się relacjami z Ukrainą Anton Postigow oraz były speechwriter Kremla, Dmitrij Demurin, opisują dzieje kolonialnego podboju Rosji przez Zachód, zapoczątkowanego, jak się okazuje, wyprawą Bolesława Chrobrego na Kijów.
Jeśli idzie o wizerunek Polski w propagandzie rosyjskiej i białoruskiej, naprawdę nie można narzekać na banał. Owszem, w karykaturach „Sowietskoj Biełorussiji” na skroniach polskiego pogranicznika stale króluje przedwojenna rogatywka, no, ale to po prostu taka konwencja. W poważniejszej prasie zawsze coś nowego. Ostatnio kolonializm: w najnowszym numerze dwumiesięcznika wydawanego przez MSZ Federacji Rosyjskiej szef departamentu zajmującego się relacjami z Ukrainą Anton Postigow oraz były speechwriter Kremla, Dmitrij Demurin, opisują dzieje kolonialnego podboju Rosji przez Zachód, zapoczątkowanego, jak się okazuje, wyprawą Bolesława Chrobrego na Kijów.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.