Odwrócony Reagan i refleks przywódcy. Rzecz o kształtującej się strategii Niemiec [FELIETON]
W Berlinie toczy się debata o dostosowaniu Niemiec do nowej sytuacji geopolitycznej. Wypowiadają się kanclerz, ministrowie i inni politycy, sypnęło także tekstami ekspertów i think-tankersów. Widać, że chcą wyjść poza ubolewanie na temat nieistotności Niemiec i Starego Kontynentu i wraz z politykami kreślą plany oraz strategie działania. Co w nich można usłyszeć?
W komentatorskim obiegu krąży dziś figura „odwróconego Kissingera”: kiedyś Stany Zjednoczone odciągały Chiny od ZSRR, żeby osłabić Moskwę, dziś rzekomo chcą odciągnąć Rosję od Chin, żeby osłabić Pekin. Może to i ładna analogia, niestety w przypadku strategii prezydenta Donalda Trumpa (a na pewno części jego otoczenia) mamy do czynienia z „odwróconym Reaganem”. To on wykończył swojego czasu Związek Radziecki, wciągając Sowietów w wyścig zbrojeń, wywierając presję gospodarczą i wspierając antykomunistyczne ruchy. Trump robi coś odwrotnego niż Reagan: wzmacnia Rosję, pozwalając jej negocjować sprawy dotyczące nie tylko Ukrainy, ale i Europy. Zaprasza do stołu jako jednego z architektów nowego porządku, nadaje rangę i ciężar, których realnie, może poza bronią nuklearną, Rosja dawno już nie ma.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.