Sto dni Karola Nawrockiego: Polaryzacja ma się dobrze [FELIETON]
Nutką optymizmu dla Polski jest fakt, że w wielu kwestiach stanowisko prezydenta i rządu jest podobne. Polaryzacja powoduje, że ani jedna, ani druga strona nie chce się do tego głośno przyznawać, ale jest niemała lista rzeczy, gdzie rozbieżności nie ma i sprawy udaje się popychać do przodu. Choćby polskie stanowisko wobec Rosji – pisze prezes Klubu Jagiellońskiego Paweł Musiałek, felietonista DGP.
Pierwsze 100 dni prezydentury to bez wątpienia polityczny miodowy miesiąc Karola Nawrockiego. W badaniu CBOS Nawrocki jest bezapelacyjnym liderem zaufania do polityków (57 proc. ankietowanych mu ufa, 26 proc. – nie). To nie zaskoczenie, wszak kolejni prezydenci otrzymywali podobną „premię” na start niejako za samo zwycięstwo wyborcze. Ale wynik Nawrockiego nie był oczywisty, wziąwszy pod uwagę, że niemal od początku prezydentury wszedł on w „intensywne” relacje z rządem. Nie brakowało spięć w obszarze legislacji, polityki zagranicznej czy bezpieczeństwa. Pierwsze tygodnie potwierdzają więc wcześniejsze prognozy, iż kohabitacja będzie naznaczona silnym sporem, intensywniejszym niż za czasów Andrzeja Dudy.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.