Polisy na niepewność
Ubezpieczyciele kredytu kupieckiego niechętnie wystawiają polisy, a jeśli już, to tylko dla sprawdzonych i wybranych klientów. Nawet ci dotychczasowi muszą się liczyć z mniejszymi limitami na polisach i wyższymi składkami. Sprawdza się więc to, o czym pisaliśmy dwa, trzy lata temu na łamach GP: że zaczynać kupować takie polisy trzeba w czasach prosperity. Wtedy ceny są niskie, polisy łatwo dostępne i jest czas na wdrożenie procedur weryfikacji kontrahentów i monitoringu płatności. To pozwala na utrzymanie polisy w czasach kryzysu. Od razu pojawiają się pytania. Dlaczego, kiedy polisa jest naprawdę potrzebna, jest problem z jej uzyskaniem? Dlaczego ubezpieczyciele chętnie zawierają umowy tylko w czasach dobrej koniunktury? Niestety, na tym polega ubezpieczeniowy biznes, że ubezpiecza się tylko zdarzenia losowe i niepewne. Tak jak nie ubezpiecza się domów od powodzi na terenach zalewowych, tak nikt nie będzie wystawiał ubezpieczenia kredytu kupieckiego w czasach, gdy brak płatności jest pewny.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.