Plastikowa ekologia
20 lat temu nikogo nie dziwiło, że musi wydać kilka centów na reklamówkę z Peweksu. Plastikowe torby były symbolem luksusu, za który trzeba było płacić, tak jak dzisiaj przychodzi nam płacić za ekologię. Sprzedawane dzisiaj jednorazówki z ochroną środowiska nie mają nic wspólnego. Jest to tylko kolejny sposób handlowców na wzbogacenie się kosztem konsumentów. Świadczy o tym upór, z jakim bronią się oni przed pobieraniem opłaty recyklingowej za każdą sprzedaną torbę. W ekologii nie chodzi tylko o to, by zmniejszać zużycie szkodliwych opakowań, ale także by je neutralizować. Do tego są potrzebne fundusze, np. marż narzucanych kupującym przez sprzedawców.
@RY1@i02/2009/250/i02.2009.250.183.002d.101.jpg@RY2@
Adam Makosz
Adam Makosz
adam.makosz@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu