Kierowcy i czyste rzeki
Co łączy akcyzę od sprowadzonych aut i opłatę recyklingową? Nie chodzi o to, że obie dotyczą branży motoryzacyjnej. Otóż obie te daniny okazały się kompletnym niewypałem. Akcyzy już nie ma, bo okazała się niezgodna z unijnymi prawem. Budżet został narażony na zwrot 2,5 mld zł. Teraz podobny los czeka opłatę recyklingową. Nie jest zgodna z przepisami UE i rząd musi się z niej wycofać. Tym razem to oznacza, że będzie musiał w skrajnym przypadku wygospodarować z budżetu na ewentualne zwroty ok. 1,7 mld zł. To jeden bulwersujący aspekt. Nasi ustawodawcy stworzyli dwa buble prawne, czego konsekwencje odczuwa budżet, czyli my wszyscy (ktoś przecież musi oddawać pieniądze).
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.