Książka nie umrze
Tak jak nie ma sensu zawracać kijem Wisły, tak nie warto opierać się inwazji elektronicznych czytników książek. Malkontenci biadają, że nowy wynalazek obniży i tak pozostawiający wiele do życzenia światowy poziom czytelnictwa. Mylą się, bowiem dostęp do literatury wszelkiego sortu będzie teraz - paradoksalnie - i łatwiejszy, i w ogólnym rozrachunku tańszy. Podobnie było nie tak dawno temu z modą na audiobooki. Nikt przy zdrowych zmysłach nie powie, że wysłuchanie "Braci Karamazow" w interpretacji dajmy na to Jerzego Radziwiłowicza szkodzi odbiorowi arcydzieła Dostojewskiego.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.