Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Debiut PGE okiem klienta firmy

29 czerwca 2018

Z jednej strony to świetnie, że na warszawskim parkiecie pojawi się spółka, dzięki której pod względem kapitalizacji Warszawa zdystansuje Wiedeń i - być może - Ateny. Jednocześnie trudno mi życzyć wysokich zysków z inwestycji w PGE w przyszłości. Jestem klientem tej firmy i płacę spore rachunki. I wiem, że firma nie marzy o niczym innym jak o tym, aby podnieść mi ceny. Nie ma mowy o zwiększeniu zysków dzięki oszczędnościom na zarządach spółek zależnych (kiedyś było ich 200) czy też racjonalizacji zatrudnienia (energetycy dzięki układom zbiorowym mają praktycznie gwarancję dożywotniego zatrudnienia). W rezultacie za każdy procent wzrostu zysku zapłacę słono. Życzę więc zysków umiarkowanych - i liczę, że nowi akcjonariusze w większym stopniu będą pamiętać o klientach firmy, niż robił to do tej pory dotychczasowy właściciel, Skarb Państwa.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.