Dziennik Gazeta Prawana logo

Siatkarze nie musieli liczyć na cud

29 czerwca 2018

Gdyby polski futbol był tak poukładany organizacyjnie jak siatkówka, to trener Leo Beenhakker nadal prowadziłby kadrę, a my cieszylibyśmy się z awansu do mundialu. Mistrzostwo Europy siatkarzy to żaden przypadek. W przeciwieństwie do naszych innych dyscyplin, w których od czasu do czasu odnosimy sukcesy, w tym przypadku nie ma mowy o szczęśliwym zbiegu okoliczności. Jest to wynik działań systemowych. Wszyscy, od działaczy poprzez trenerów, zawodników i kibiców, pchają wózek w tę samą stronę. Współpraca jest wręcz modelowa. Mamy rozsądnie prowadzone szkolenie, dobrze zorganizowane ośrodki treningowe, profesjonalną ligę z klubami systematycznie grającymi w prestiżowej Lidze Mistrzów i strategicznego sponsora, który potrafi być elastyczny i w zależności od potrzeb mobilizować zawodników dodatkowo. Okazuje się, że dla najlepszych w tej dyscyplinie Polska może być prawdziwą ziemią obiecaną. To do nas przyjeżdżają zarabiać gwiazdy z całego świata, to o pracy nad Wisłą marzy wielu najbardziej uznanych trenerów.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.