Dziennik Gazeta Prawana logo

Straty na wizerunku

14 kwietnia 2009

Towarzystwa domagają się od rodzin zmarłych w wypadkach dowodów, że ból i cierpienie są rzeczywiste. Od tego uzależniają wypłaty zadośćuczynień. Są też takie wypadki jak w Warcie, kiedy oświadczenie i wizja lokalna (procedura praktykowana przez większość ubezpieczycieli) nie wystarczą. Trzeba twardych dowodów. To znakomity sposób na zniechęcenie do składania roszczenia. Kto z członków najbliższej rodziny po śmierci bliskiego chodzi do psychiatry i zbiera zaświadczenia o depresji? Na szczęście na zgłaszanie takich roszczeń jest nawet 20 lat. Można też zakładać, że sądy będą bardziej hojne niż sami ubezpieczyciele. W krótkim terminie Warta i inni oporni ubezpieczyciele oszczędzą kilka czy kilkanaście milionów złotych. W dłuższym, przymuszeni przez sądy, będą je wypłacali.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.