Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Ani gorzej, ani lepiej

25 marca 2009

a17930a9-0b4a-43b2-841e-e52739d89e8b-38888879.jpg

Marek Chądzyński

Gdy okazało się, że produkcja przemysłowa w lutym nie spadła aż tak bardzo, jak oczekiwał tego rynek, część analityków uznała dane GUS za optymistyczne. To dobry znak - mówili, choć spadek wyniósł 14,3 proc. Bo przecież mógł wynieść 20 proc. Teraz, gdy wiadomo już, że sprzedaż detaliczna była mniejsza o 1,6 proc., tu i ówdzie słychać głosy, że z konsumpcją nie jest źle, bo przecież wzrośnie o jakieś 3 proc. Problem w tym, że wzrost tylko o 3 proc. może oznaczać poważny problem. Choćby z dochodami do budżetu, które będą niższe, niż zaplanował to sobie rząd. Będzie dobrze, jeśli ten ubytek nie przekroczy 20 mld zł, bo gotowe są cięcia w wydatkach w takiej właśnie skali. Zresztą tzw. oszczędnościowy scenariusz zapasowy najprawdopodobniej już od dawna jest scenariuszem głównym realizacji budżetu, skoro Ministerstwo Finansów w harmonogramie wykonania budżetu na wszelki wypadek nie zaplanuje wydatków na 20 mld zł.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.