Politycy psują system ochrony zdrowia
Minister Ewa Kopacz nie potrafiła ukryć swej irytacji i chyba rozgoryczenia, że argumenty merytoryczne, które przytaczała, zostały zlekceważone, a cały problem sprowadzono do złej lub dobrej woli ministerstwa.
Rozumiem panią minister, ale jej nie żałuję, bo ona sama, podobnie jak i inni politycy, przyczyniła się do tego, że refundacja leku lub świadczenia zdrowotnego stała się problemem politycznym zamiast merytorycznym. Pamiętamy, jak reagowali politycy na postulat wprowadzenia dopłat do niektórych świadczeń zdrowotnych. Autorów tego postulatu odsądzali od czci i wiary, oskarżając o brak współczucia dla chorych. Argumenty merytoryczne, że współpłacenie jest korzystne, bo wymusza racjonalne korzystanie ze świadczeń zdrowotnych (dzięki czemu pieniądze przeznaczone na lecznictwo będą lepiej wykorzystane) były odrzucane i zagłuszane przez chęć przypodobania się wyborcom. Politycy za wszelką cenę chcą bowiem przekonać Polaków, że to oni osobiście dbają, aby obywatele naszego kraju mieli jak najlepsze leczenie i w jak najszerszym zakresie. Dlatego wszelkie decyzje o refundacji nowego leku lub wprowadzeniu programu zdrowotnego przedstawiają nie jako rezultat merytorycznych analiz, ale wynik osobistego zaangażowania się tego czy innego ministra zdrowia. Jeśli tak nauczono społeczeństwo, nie ma się co dziwić, że również sprzeciw wobec postulatu refundacji traktowany jest jako osobiste widzimisię ministra.
A tymczasem sprawa jest całkiem prosta. Kwalifikowanie leku lub świadczenia zdrowotnego do refundacji powinno się odbywać według określonych, uzasadnionych merytorycznie i jawnych kryteriów. Wśród nich muszą być też kryteria ekonomiczne uwzględniające relację korzyść - koszt. Minister zdrowia nie powinien mieć tu nic do powiedzenia, podobnie jak i inni politycy. Nie będzie wówczas miejsca na zakulisowe lobbowanie, zaskakujące artykuły prasowe i teatralne darcie szat przez niektórych. Nie będzie jednak również i okazji do chełpienia się przez ministerstwo i rząd, jak bardzo dba o polskich pacjentów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.