Emerytura albo praca - łagodna propozycja nie do odrzucenia
Sejm 3 grudnia uchwalił nowelizację ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Zasadnicza zmiana dotyczy nadal obowiązującej regulacji umożliwiającej danej osobie pobieranie emerytury bez uprzedniego rozwiązania istniejącego stosunku pracy.
Zmiana dotyczy osób, które - w wyniku uprzedniej nowelizacji przepisów - po 1 stycznia 2009 r. skorzystały z możliwości przejścia na emeryturę bez konieczności rozwiązania stosunku pracy z dotychczasowym zakładem pracy i obejmuje tylko te osoby, które po przejściu na emeryturę kontynuują pracę na etacie w swoim dotychczasowym zakładzie pracy.
Zgodnie z dotychczasowym brzmieniem ustawy o emeryturach i rentach z FUS od 8 stycznia 2009 r. osoby te mogą łączyć pobieranie emerytury z pracą zarobkową - bez konieczności rozwiązywania stosunku pracy z dotychczasowym zakładem.
Uchwalone zmiany oznaczają, że osoba, która na dzień wejścia w życie ustawy pobiera emeryturę i nadal jest zatrudniona na podstawie umowy o pracę w zakładzie pracy - jeśli nadal będzie chciała kontynuować pobieranie świadczenia - będzie musiała rozwiązać stosunek pracy, a jeżeli nadal będzie kontynuowała stosunek pracy, to świadczenie emerytalne zostanie na ten okres zawieszone.
Co ciekawe, nowelizacja nie nakłada ograniczenia, aby po przejściu na emeryturę osoba taka nie mogła zatrudnić się ponownie w tym samym lub innym zakładzie. Tym samym osoba taka będzie mogła - po przejściu na emeryturę - ponownie zatrudnić się w dawnym zakładzie pracy albo w innym podmiocie, pobierając zarówno emeryturę, jak i pensję. Będzie to jednak zależało od woli pracodawcy - dotychczasowego albo nowego.
Uzasadnieniem zmian dokonanych w 2009 roku była głośno deklarowana chęć zwiększenia aktywności zawodowej osób po 50. roku życia, gdyż pod tym względem Polska zajmuje dalekie miejsce na liście państw UE: w Polsce w grupie osób w wieku 55 - 64 lata pracuje zaledwie 32 proc., podczas gdy średnia w UE to 46 proc.
Obecnie zaś resort pracy i polityki społecznej zmienił stanowisko i twierdzi, że w kryzysie gospodarczym emeryci zajmują miejsca pracy potrzebne innym osobom, a więc tworzy alternatywę: albo emerytura - albo umowa o pracę, co w zamyśle powinno dać ok. 700 mln zł oszczędności budżetowych rocznie.
W omawianym zakresie i tak przyjęto relatywnie łagodne zmiany - kontynuowanie zatrudnienia u dotychczasowego pracodawcy nie zostało zakazane bezwzględnie, czego można się było obawiać po pierwszych wypowiedziach przedstawicieli resortu pracy i polityki społecznej. Zatrudnienie można więc kontynuować, potrzebna jest jednak nowa umowa o pracę. Teoretycznie więc, jeżeli obie strony będą miały wolę kontynuacji zatrudnienia - będzie ono prawnie możliwe. Dokonując wszelkich zmian w tym zakresie, ustawodawca musi pamiętać, że prawo do emerytury jest prawem nabytym - należnym pracownikowi, a nie rodzajem zasiłku. Pracownik może kontynuować zatrudnienie, jeżeli zarówno on sam, jak i jego potencjalny pracodawca mają taką zgodną wolę. Nie powinno się także zapominać o tym, że dodatkowe zatrudnienie to dodatkowe wpływy z podatku dochodowego od osób fizycznych oraz dodatkowe składki na ubezpieczenie społeczne.
@RY1@i02/2010/246/i02.2010.246.086.002a.001.jpg@RY2@
Dr Janusz Fiszer, partner w Kancelarii Prawnej White & Case i docent UW
em
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu