Po co nam Rosja
Jeśli Rosja zintegruje się ze strukturami zachodnimi, zepchnie Polskę na margines, lecz przestanie być dla nas zagrożeniem. Jeśli będzie konkurować z Zachodem, pozostanie groźna, ale nasze znaczenie urośnie
W poniedziałek prezydent Dmitrij Miedwiediew odwiedzi Polskę, przywiezie ofertę współpracy ekonomicznej i - kto wie - może nawet dokumenty katyńskie, by przypieczętować reset wzajemnych stosunków. To dobra wizyta, jednak relacje między państwami w mniejszym stopniu zależą od gestów i słów, w znacznie większym od układu sił, stałych interesów oraz geopolityki. Tych zaś ani rosyjska otwartość, ani polskie warunkowe zaufanie nie zmienią.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.