Asfaltowa pustynia innowacji
Pisałem już, że Tusk zadłuża Polskę szybciej niż Gierek. Skoro tak, to obywatel ma prawo wiedzieć, na co wydawane są te pieniądze. Zanim się nad tym zastanowimy, spójrzmy na rolę państwa widzianą oczami ekonomii.
Ekonomiści uważają, że państwo powinno interweniować tam, gdzie rynek sobie nie poradzi. Jako przykłady podaje się najczęściej wojsko i policję. Państwa ingerują w rynek, aby obywatele nie szkodzili sobie nawzajem. Nie wolno na przykład wylewać toksycznych odpadów do rzeki, mimo że jest to ekonomicznie bardziej opłacalne niż utylizacja. W społeczeństwach rozwiniętych państwo powinno dbać o jednostki słabsze, dotknięte nieszczęśliwymi zdarzeniami losu i zapewnić im minimum egzystencji. Na przykład inwalida, który stracił nogi w wypadku, a nie ma rodziny, która by go wsparła, powinien otrzymywać od państwa rentę. W końcu państwo może podejmować działania strategiczne, które w długiej perspektywie podnoszą jakość życia albo poprawiają możliwości rozwoju prywatnym firmom. Przykładem tego typu działań jest wsparcie udzielane rodzimym firmom na rynkach zagranicznych.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.