Dziennik Gazeta Prawana logo

Ewolucje idei prywatyzacji

1 lipca 2018

Po prześledzeniu trwającej w ostatnim czasie, także na łamach "DGP", wymiany zdań na temat prywatyzacji państwowych firm przez firmy z udziałem Skarbu Państwa, mamy liczne dowody na poparcie pewnej znanej tezy i jej życiowej prawdziwości - że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.

Ludzie, którzy przed laty stanowili awangardę polskich przemian własnościowych i byli niezłomnymi orędownikami własności prywatnej w gospodarce, dzięki czemu stali się zresztą powszechnie uznanymi autorytetami, obecnie, w zasadzie bez powodu, radykalnie zmienili swoje poglądy. Teraz są entuzjastami nowej formy ustrojowej - "kapitalizmu państwowego", a więc aktywnej roli państwa w procesie inwestycyjnym. W dość nieklarowny sposób ludzie ci próbują uzasadnić swoje stanowisko. Powołują się na doświadczenia własne, które przekonały ich do tego typu procesu prywatyzacyjnego, albo na skomplikowaną, kryzysową sytuację finansów światowych, która zmusza do takich rozwiązań. Przywołują także trendy w doktrynach gospodarczych, zgodne z ideą prywatyzacji przez państwo. Wszystko to brzmi jednak mało wiarygodnie i można domyślać się, że w dużej mierze ta radykalna zmiana poglądów to raczej wynik osobistego rozczarowania zainteresowanych rozwojem sytuacji gospodarczej.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.