Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opinie

Wróbel na poniedziałek

28 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Senat, zwykle bardziej dostojny i bardziej ospały niż Sejm, tym razem huczał jak targowisko w Stambule. Szykanowano, wyszydzano i buczano! Niestety, gwałtowne ożywienie senatorów i senatorek to zła wiadomość.

Zła nie dlatego, że kłótnie polityków są złem. Po to w końcu ich wynajęliśmy, żeby się wykłócali o nasze sprawy, decybele nie szkodzą demokracji. Należy tępić niedorzeczności, prawda, atakujący powinni znać miarę, jasne, ale przy zachowaniu wszelkich proporcji - piłkarze grają na granicy faulu, mogą też grać tak politycy.

Nagły aktywizm senackiej braci w miniony piątek był zły, ponieważ nie dotyczył:

konsolidacji wydatków państwa,

bonu oświatowego,

deficytu budżetowego,

skuteczności policji państwowej,

absorpcji funduszy unijnych przez samorządy,

stanu Rządowego Centrum Bezpieczeństwa,

opłakanego poziomu szkół wyższych,

prywatyzacji szpitali,

podatków (czy chociażby VAT-u na książki!).

Dotyczył telewizji. No tak, na telewizji każdy się zna. Następne energiczne posiedzenia Senatu, jak łatwo można przewidzieć, dotyczyć będą składu polskiej reprezentacji w piłkę nożną, pogody oraz trwałości przemiany Janusza Palikota/Jarosława Kaczyńskiego.

@RY1@i02/2010/104/i02.2010.104.000.002c.001.jpg@RY2@

Jan Wróbel

Jan Wróbel

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.