Magister w sądzie
Dopuszczenie magistrów prawa do reprezentowania stron w sądzie budzi sprzeciw nie tylko adwokatów i radców prawnych. Absolwent prawa ma przede wszystkim wiedzę teoretyczną. Nie obowiązuje go kodeks etyczny. Nie musi dochować tajemnicy zawodowej. Projekty poselskie wypełniają próżnię, jaka powstała po wyroku Trybunału Konstytucyjnego o otwarciu zawodów prawniczych. Posłowie lepiej lub gorzej wyręczyli też Ministerstwo Sprawiedliwości, które nie mogło zdecydować się na wybranie jedynie słusznej koncepcji. I mamy to, co mamy. Magister w sądzie - to krok we właściwym kierunku, pod warunkiem, że zostaną zaostrzone kryteria dostępu do sali sądowej.
@RY1@i02/2010/005/i02.2010.005.183.002d.001.jpg@RY2@
Katarzyna Żaczkiewicz
katarzyna.zaczkiewicz @infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu