Dziennik Gazeta Prawana logo

Politycy nie rozumieją pojęcia "państwo prawa"

1 lipca 2018

Na fali populizmu dowiadujemy się, że możliwość przejścia przez sędziów w stan spoczynku to jakiś kastowy przywilej. Tymczasem przydałoby się, aby politycy przed rzucaniem takich słów zainteresowali się samą instytucją, poznali jej genezę i cele

Coraz trudniej jest mi dobierać słowa. Po ostatnim zgromadzeniu sędziów mojego sądu podeszła do mnie pani sędzia, która zawsze w moich oczach uchodziła za wzór nie tylko sędziego, ale i człowieka. Zapytała: "Panie sędzio, czy wie pan, co to będzie z nami? Bo wie pan, mam już dość tego straszenia, mam już wiek do odejścia w stan spoczynku, ale mogę jeszcze coś zrobić dla tego sądu, ale sam pan rozumie, to życie w niepewności, zabiorą, nie zabiorą, komu, ile, kiedy?".

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.