W zapowiadanych reformach tykają antyreformy
Zapowiedziane przez premiera reformy społeczeństwo, jak na razie, przyjmuje ze zrozumieniem, a najbardziej krytyczni wobec rządu ekonomiści nawet z entuzjazmem. To wspaniale, że koalicja, tak reformom niechętna, zrozumiała w końcu, iż są one konieczne. W dodatku liberalna Platforma pokazała, że ma serce po lewej stronie i chce wdrażać pakiet, który oszczędza najuboższych, obciąża zaś głównie średniaków. Najbogatsi, głośno dziś krzycząc o konieczności opodatkowania hipermarketów, już dawno temu ulokowali swoje pieniądze w rajach podatkowych. Im zapowiadane reformy nie zaszkodzą.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.