Podwyżka kosztowna dla pracowników
Rząd wyświadczył społeczeństwu niedźwiedzią przysługę. Tak można podsumować ostatnią decyzję o podwyższeniu pensji minimalnej do 1500 zł. Wbrew pozorom ta podwyżka to zła wiadomość dla pracowników i osób szukających pracy. Szczodrość rządu spowoduje bowiem, że firmy będą zmuszone ciąć koszty i ograniczać zatrudnienie.
Bardzo chciałbym, aby Polacy coraz lepiej zarabiali. Ale mechanizm centralnego ustalania pensji minimalnej wcale nie pomaga w osiągnięciu tego celu. Wręcz przeciwnie - powoduje, że jest jeszcze trudniej o pracę i godziwe wynagrodzenie. Trzeba sobie zdawać sprawę, że aby firmie opłacało się zatrudniać pracownika, musi on wypracować co najmniej 3 tys. zł zysku miesięcznie.
Podwyżka minimalnego wynagrodzenia to większe koszty dla przedsiębiorców. Wraz ze wzrostem płac pracowników z najniższymi kwalifikacjami rośnie presja płacowa ze strony pracowników bardziej doświadczonych. Dla firmy to poważny problem. Dlatego pracodawcy zmuszeni są proponować swoim pracownikom (przede wszystkim tym z niższymi kwalifikacjami) umowy na etat częściowy bądź zatrudniać ich na czarno. Jeśli więc krytykuje się epidemię śmieciowych umów o pracę, to trzeba mieć świadomość, że w dużym stopniu przyczynia się do tego także zbyt wysoki poziom pensji minimalnej.
Nietrafionym pomysłem jest też ustalanie jednakowej wysokości pensji minimalnej dla całej Polski. Poszczególne regiony bardzo różnią się kosztami życia. 1500 zł w Warszawie ma inną wartość niż w innej części kraju. Dlatego też, jeśli już musimy ustalać poziom pensji minimalnej, to należałoby to uzgadniać na poziomie regionów.
Tak naprawdę powinniśmy jednak dążyć do całkowitej rezygnacji z ustalania wysokości płacy minimalnej. Polacy z pewnością zasługują na lepsze pensje niż dotychczas, ale ich wzrost powinien odbywać się naturalnie, wraz z rozwojem gospodarki. Centralne sterowanie nie prowadzi do niczego dobrego. Dlatego chciałbym, abyśmy już po wyborach rozpoczęli w gronie partnerów społecznych poważną debatę dotyczącą tej kwestii i odpowiedzieli sobie na pytanie, czy ustalanie minimum płacowego ma sens, bo nie służy ani przedsiębiorcom (powoduje wzrost kosztów), ani pracownikom i bezrobotnym, bo zmniejsza ich szanse na rynku pracy.
@RY1@i02/2011/184/i02.2011.184.130.002b.001.jpg@RY2@
Fot. Materiały prasowe
Jerzy Bartnik
Jerzy Bartnik
prezes Związku Rzemiosła Polskiego
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu