Partnerstwo ze Wschodem wyszło w Europie z mody
Kryzys strefy euro zepchnął Partnerstwo Wschodnie nawet nie do drugiej, ale do trzeciej ligi priorytetowych spraw Unii. Polska musi więcej robić sama, by zapewnić sobie bufor bezpieczeństwa
Premier Tusk rozmawiał wczoraj z przewodniczącym Rady Europejskiej o Partnerstwie Wschodnim. Pod koniec miesiąca w Warszawie odbędzie się szczyt tej inicjatywy. Kryzys strefy euro zepchnął ją jednak nawet nie do drugiej, ale do trzeciej ligi priorytetowych spraw Unii. Nie oznacza to jednak, że możemy odpuścić sobie miękką siłę na Wschodzie, trzeba podeprzeć ją rozwojem stosunków dwustronnych, złożyć państwom wschodnim ofertę gospodarczą, pomóc w bilansowaniu budżetów. Musimy robić więcej sami, bo Unia nie interesuje się Wschodem.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.