Finansowa nagroda za pochodzenie
W chłodnych wnętrzach dziekanatów i kwestur przybiera na sile wyniszczająca wojna - uczelnia kontra student. Wojna o pieniądze. Na parę miesięcy przed wejściem w życie znowelizowanej ustawy o szkolnictwie wyższym, która od 1 stycznia wprowadza zakaz pobierania przez wyższe szkoły rozmaitych haraczy (np. za egzaminy poprawkowe), uczelnie prześcigają się w pomysłach, jakby tu jeszcze zarobić. Celują w tym zwłaszcza szkoły prywatne, które do umów podpisywanych z pierwszoroczniakami wprowadzają całe spektrum opłat zakazanych od przyszłego roku. Ale umowa zawierana jest na cały okres trwania studiów, więc chcąc dostać indeks, delikwent musi się zobowiązać, że przez następne kilka lat będzie płacił swojej Alma Mater frycowe.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.