Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opinie

Zamiast ścigać ludzi, przeproście za siebie

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

ZUS domaga się od drobnych przedsiębiorców, którzy wyrejestrowywali się z ubezpieczeń, zapłacenia zaległych - zdaniem zakładu - składek. To błędna polityka. Spowoduje bankructwa i likwidację firm, a także odstraszy od ich zakładania potencjalnych biznesmenów. Dlatego najlepiej, aby w czasie kontroli ZUS nie wracał już do przerw w prowadzeniu biznesu. Nawet jeśli przedsiębiorcy nieco na wyrost z nich korzystali, aby uniknąć opłacania składek.

Ściganie właścicieli firm za takie przerwy przyniesie więcej szkód niż pożytku. Przedsiębiorcy są usprawiedliwieni - do września 2008 r. nie istniała instytucja zawieszania działalności, a ZUS traktował wyrejestrowanie z ubezpieczeń uznaniowo. Do konfliktu doprowadziła więc niejasność przepisów, a to państwo odpowiada za ich przejrzystość. Jeśli tego nie dopilnowało, nie powinno winy przerzucać na firmy. Przedsiębiorcy mają tym bardziej prawo czuć się oburzeni, bo ZUS sam zezwalał na wyrejestrowanie firm i nie widział w tym nic złego. Dopiero teraz przy okazji kontroli nakazuje wpłatę zaległości z odsetkami. W wielu przypadkach to sam zakład wpędził przedsiębiorców w ten sposób w długi.

Takie praktyki podważają zaufanie obywateli do państwa. Politycy powinni więc uderzyć się w piersi i nie ścigać już drobnych przedsiębiorców za ich wątpliwe przewiny. Tym bardziej że mają już doświadczenie. Ustawą zostały zwolnione z obowiązku zapłaty składek do ZUS przedsiębiorcze matki. Także one padły ofiarą niejasnych przepisów. Ustawodawca przyznał się wtedy do winy. Tym razem też tak powinien zrobić.

@RY1@i02/2011/119/i02.2011.119.000.002f.001.jpg@RY2@

Bartosz Marczuk

Bartosz Marczuk

bartosz.marczuk@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.