Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opinie

Pytania do min. Fedak

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Minister Jolanta Fedak wraca do pomysłu tzw. emerytury obywatelskiej. Mielibyśmy ją otrzymywać bez względu na to, czy wcześniej pracowaliśmy i płaciliśmy składki. Idea atrakcyjna, ale jej wprowadzenie mogłoby doprowadzić do zapaści systemu i niesprawiedliwości społecznych.

Zadajmy pani minister zaledwie kilka pytań: Czy osoba, która wiedziałaby, że i tak dostanie emeryturę, płaciłaby składki? Czy sprawiedliwe jest to, że takie samo świadczenie dostanie ubezpieczony, który płacił składki przez 40 lat, i ten, który robił to przez 3 lata? Czy rozsądne jest, aby dawać osobie zamożnej de facto świadczenie socjalne, a nie wynikające z pracy? Czy minister chce objąć tym systemem górników, rolników i mundurowych, likwidując ich superprzywileje? Na wszystkie te pytania odpowiedź brzmi "nie".

Rozwiązaniem problemu naszego systemu emerytalnego jest - tu popieram minister Fedak - zdecydowana dawka wolności. Zmniejszmy składkę do 10 proc. pensji i powiedzmy uczciwie ludziom, że w wieku 67 lat dostaną tylko tyle, by nie umrzeć z głodu. Reszta niech zależy od nich. Poradzą sobie, mając wyższą płacę netto, lepiej niż z państwowym kagańcem. Ale nie udawajmy, że system będzie sprawiedliwy, jak wprowadzimy powszechne świadczenie wypłacane nie wiadomo za co. Jeśli wciąż mam płacić 20 proc. na emeryturę i dostanę ją w takiej samej wysokości jak osoba, która tego nie robi, to za taki system dziękuję.

@RY1@i02/2011/109/i02.2011.109.000.002e.001.jpg@RY2@

Bartosz Marczuk

Bartosz Marczuk

bartosz.marczuk@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.