Firmy zapłacą za sukces polityków
Idą wybory, rząd podnosi płacę minimalną. To pożyteczne, ale głównie dla rządzących, bo uchodzą za szlachetnych. Jest też łatwe, bo koszty tych decyzji poniosą głównie pracodawcy
Rządy grają płacą minimalną w zależności od tego, kiedy są wybory. Jeśli data głosowania jest bliska, rządzący mogą płacę minimalną zwiększać, dzięki czemu wychodzą na szlachetnych rycerzy. To łatwe, tym bardziej że konsekwencje tych decyzji ponoszą firmy. Tak być nie powinno. Nawet jeśli rząd uważa, że płacowe minimum jest zbyt niskie, to powinien ustalić przejrzyste zasady gry, a nie podejmować decyzje niezależnie od tego, co dzieje się w gospodarce i na rynku pracy.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.