Dziennik Gazeta Prawana logo

Przestarzała polityka rolna

26 czerwca 2018

Wspólną politykę rolną (CAP) wymyślono w czasach, gdy unijni eksperci zgodni byli co do tego, że ceny żywności będą rosły wolniej niż innych towarów. Popyt na inne dobra też miał według prognoz wyprzedzać znacząco zapotrzebowanie na płody rolne. Żeby więc za pieniądze podatników nie gromadzić niepotrzebnych zapasów zboża, masła czy mięsa, Bruksela postanowiła uniezależnić dochody farmerów od ilości produkowanej przez nich żywności. W zamian za podatki (koszty polityki rolnej pochłaniają ponad 40 proc. unijnego budżetu) unijni konsumenci mieli mieć żywność własną i zdrowszą niż w innych częściach świata. Farmerzy, których dochody są uniezależnione od wielkości produkcji, chętniej mieli stosować humanitarne metody hodowli i mniej chętnie używać chemii do upraw. Taka polityka sprawdzała się, dopóki Unia chroniła swój rynek wysokimi cłami, a światowe ceny żywności rosły wolno. Wiele jednak wskazuje na to, że ten stan rzeczy należy już do przeszłości.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.