Takie małe marzenie
Proces stanowienia prawa podatkowego w Polsce zawsze odbiegał od standardów obowiązujących w innych krajach. Pomimo konstytucyjnej zasady przyzwoitej legislacji, tworzenie przepisów jest nieprzyzwoicie długie i zostawiane na ostatnią chwilę. Cierpi na tym nie tylko ich jakość, ale przede wszystkim cierpią odbiorcy, czyli my, którzy musimy stosować je w praktyce.
Mam takie marzenie, żeby prawo podatkowe w Polsce było tworzone na podstawie sugestii osób, do których ma być skierowane, z odpowiednio długim vacatio legis i poszanowaniem zasad poprawnej legislacji. Jak na szarego podatnika, nie jest to wygórowane żądanie. Ot, skromne pragnienie zwykłego obywatela.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.