Wstyd feministki
Nic dziwnego, że badania cytologiczne i mammograficzne wykonuje zaledwie co trzecia Polka, skoro nawet feministki uznają je za zbyt wstydliwe i nie zgadzają się, żeby były obowiązkowe. Tłumaczą to... dyskryminacją mężczyzn.
"Jeżeli kobiety mają mieć robioną cytologię, to mężczyźni obowiązkowe badania prostaty". W ten sposób organizacje feministyczne odpowiedziały na pomysł resortu zdrowia wprowadzenia obowiązkowych badań cytologicznych i mammograficznych dla kobiet podejmujących pracę lub już pracujących. I m.in. dlatego rozwiązania, nad którymi Ministerstwo Zdrowia pracowało dwa lata, przepadły.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.