Najpierw reforma systemu, dopiero potem nowe zasiłki
To nie jest źle, że minister Jolanta Fedak chce wspomóc biedne dzieci. Problem w tym, że chce przeznaczyć pieniądze z OFE na dofinansowanie dziurawego systemu. Kolejne miliony pójdą na marne
Spór, który wybuchł w rządzie, po tym jak minister Jolanta Fedak zapowiedziała w "DGP", że chce przeznaczyć pieniądze z OFE na zasiłki socjalne, pokazuje zagrożenia wynikające z likwidacji sporej części kapitałowego systemu emerytalnego. Najgorzej będzie, jeżeli to, co nie pójdzie do II filaru, zostanie skonsumowanie na bieżące wydatki, bez żadnych reform systemowych. To prosta droga do niewypłacalności.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.