Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Otwarcie na świat motorem rozwoju

1 lipca 2018

POLSKA GOSPODARKA jest w zbyt małym stopniu proeksportowa. Licząc wartość eksportu per capita, znajdujemy się w trzeciej dziesiątce krajów UE

Jeśli chcemy doganiać Europę i świat, powinniśmy pamiętać, że eksport - szczególnie markowych produktów - jest jednym z podstawowych źródeł sukcesu gospodarczego i bogactwa narodów. Doskonałym przykładem ilustrującym tę prawdę mogą być Niemcy, Japonia czy ostatnio Chiny.

Poważnym problemem dla polskiej gospodarki pozostaje niska aktywność eksportowa firm z sektora małych i średnich przedsiębiorstw. Większa część naszego eksportu generowana jest przez duże międzynarodowe koncerny, co samo w sobie nie jest złe, ale świadczy o tym, że potencjał małych i średnich firm jest w znacznej mierze niewykorzystany.

Jak to zmienić? Przede wszystkim wprowadzając i realizując konsekwentną oraz skuteczną politykę wsparcia eksportu, o którą środowiska przedsiębiorców apelują od wielu lat. Polityka ta obejmować powinna zarówno aspekt finansowy (system gwarancji i zabezpieczeń oraz korzystne kredyty dla eksporterów), jak i informacyjny (łatwy dostęp do informacji na temat rynków zagranicznych) oraz promocyjny.

Dziś Polska nie doczekała się nowoczesnego systemu promocji eksportu, który oparty byłby na modelu partnerstwa publiczno-prywatnego z szerokim udziałem kręgów gospodarczych.

Warto więc podkreślić, że bez jasno nakreślonej strategii rozwoju gospodarczego, która zakładałaby m.in. wzrost udziału eksportu w produkcie krajowym brutto i większe wsparcie eksporterów z sektora MSP, Polska nieprędko dołączy do grona krajów wysoko rozwiniętych i liczących się w świecie.

Na pocieszenie pozostaje fakt, że słaba aktywność małych i średnich firm nie jest jedynie polską specyfiką.

Potwierdził to opublikowany w 2010 roku przez Brukselę raport na temat internacjonalizacji firm ze Starego Kontynentu. Z danych Komisji Europejskiej wynika, że eksportuje (lub eksportowało w ciągu ostatnich trzech lat) około jednej czwartej europejskich firm z sektora MSP. Niestety, aktywność międzynarodowa europejskich podmiotów ogranicza się głównie do rynku wewnętrznego Unii. Tylko 13 proc. firm sprzedaje swoje towary i usługi poza jej granicami.

Komisja podkreśliła w raporcie m.in. to, że właściciele firm często nie zdają sobie sprawy z istnienia mechanizmów wsparcia działalności międzynarodowej oferowanych przez poszczególne państwa UE.

Ten sam raport wskazał jednocześnie wyraźną korelację pomiędzy zagraniczną aktywnością firm a ich kondycją. Umiędzynarodowione MSP tworzą więcej miejsc pracy, a także częściej wprowadzają nowe produkty na rynek.

Kontakty zagraniczne są więc bez wątpienia motorem wzrostu i pobudzają konkurencyjność.

Im więcej polskich przedsiębiorców oraz podmiotów odpowiedzialnych za wspieranie eksportu będzie zdawać sobie z tego sprawę, tym lepiej dla całej gospodarki.

Eksport jest bowiem nie tylko kategorią ściśle ekonomiczną, ale kulturotwórczą w gospodarce. Zmusza do nauki języków, poznawania świata, rozumienia odrębnych kultur itp. A przy tym, jak już stwierdziłem, jest jednym z głównych źródeł sukcesu i bogactwa narodów.

Marek Kłoczko

sekretarz generalny Krajowej Izby Gospodarczej

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.