Dziennik Gazeta Prawana logo

Intelektualny karnawał czas zacząć

3 lipca 2018

Kiedy zaczyna się karnawał? - zapytała Ewa, wprawiając najpierw w konsternację, a potem w rozbawienie swoje rozmówczynie. - Naprawdę nie wiesz? - dopytywały się. - Nie, bo mi tak nie bardzo jest po drodze z religią, a tu istnieje jakaś współzależność - odpowiedziała spokojnie Ewa. - Jaka współzależność? To karnawał nie zaczyna się w sylwestra? - zdziwiła się nagle Agnieszka, wywołując salwę śmiechu i komentarze w stylu: katoliczka, co to nie wie, że adwent (dla niewtajemniczonych: okres powstrzymywania się od wszelkiego typu rozrywek poprzedzający święta Bożego Narodzenia) kończy się o północy w Wigilię. W tym miejscu wątek karnawałowy się urwał. Uwaga znowu skupiła się na Ewie za sprawą mojego pytania, czy w ogóle wie, kiedy są święta. - Pewnie, że wiem. Mam imieniny 24 grudnia - odparła z uśmiechem. - Lubię święta. Co roku rodzice zapraszają mnie i moją rodzinę na wspólne celebrowanie. Jest fantastycznie - dodała. Na to oświadczenie Agnieszka wypaliła: - A ja nie lubię świąt. - O, to tak jak ja - zawtórowałam. Jola popatrzyła na nas ze zdziwieniem. - Naprawdę? Ale dlaczego? Święta są takie przyjemne, klimatyczne, rodzinne - rzuciła jednym tchem. Ewa pokiwała głową przytakująco. Agnieszka z marsową miną rzuciła: - Co tu lubić? Narobić się trzeba, nasprzątać, nalatać za prezentami, a potem przy stole kwitnąć, który to stół jeszcze trzeba zastawić i na bieżąco uzupełniać.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.