Nie karać spółdzielców
Banki spółdzielcze odniosły w okresie kryzysu niewątpliwy sukces. Utrzymały stabilność finansową i nie ograniczyły akcji kredytowej. Mimo to pod pretekstem zwiększenia bezpieczeństwa sektora bankowego prowadzone są w Ministerstwie Finansów prace mające na celu nałożenie na banki spółdzielcze nowych obciążeń publicznoprawnych. Tymczasem trudno znaleźć argumenty za tym, by zwiększać obciążenia sektora, który może się pochwalić dobrymi wynikami finansowymi i wskaźnikami bezpieczeństwa - ocenia Jerzy Różyński, prezes Krajowego Związku Banków Spółdzielczych
W ramach nowelizacji ustawy o Bankowym Funduszu Gwarancyjnym pojawiły się m.in. zapowiedzi wprowadzenia opłaty ostrożnościowej na wypadek problemów, jakie mogą dotknąć również sektor banków spółdzielczych. Z części tej opłaty ma zostać utworzony fundusz stabilizacyjny przeznaczony na amortyzowanie ewentualnych niekorzystnych zjawisk w sektorze bankowym. Środowisko bankowe przewiduje, że obciążenia sektora, w tym banków spółdzielczych, z tytułu opłaty ostrożnościowej mogą sięgnąć nawet 1,8 mld złotych.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.