Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opinie

Predefiniowanie nieustalające, czyli jak mówić do petenta

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Mieszkańcy mojej miejscowości wystąpili kiedyś do gminy z prośbą o udzielenie informacji, kiedy to w końcu rozpocznie się, planowana od dawna, budowa sieci wodociągowej. Jakie było ich zdziwienie, gdy nie dość, że odpowiedź nadeszła, to jeszcze w terminie. Pan, podpisany z imienia i nazwiska, opatrzony stosownymi tytułami, na bitych czterech kartkach wyjaśniał zawiłości planowania, wdawał się w szczegóły prawa budowlanego i zagłębiał w niuanse gminnej polityki przetargowej (cokolwiek to znaczy). Jednej wszakże informacji pismo nie zawierało: kiedy rzeczona inwestycja się rozpocznie.

Mieszkańcy nawet nie byli zdziwieni. W końcu każdy, kto choć raz w życiu otrzymał pismo, w którym "wzywa się do osobistego stawiennictwa pod rygorem odpowiedzialności, a w przypadku kontaktu telefonicznego prosimy o kontakt" albo "zakład wydał orzeczenie nieustalające niezdolności do pracy" wie, że nie zawsze język służy do porozumienia się. Czasami ukrywa, co ma zostać ukryte. Albo gubi sens w napuszonej formie. Urzędnicze pisma najczęściej są dotknięte tą druga przypadłością. Trochę to wina historii, trochę przyzwyczajenia, a jeszcze trochę - chęci zachowania powagi.

Jakby nie było, próbujmy to zmienić. Stąd wspólna akcja DGP i biura Rzecznika Praw Obywatelskich. Nie będziemy pisać, że "celem projektu predefiniowanego jest pomoc w nauczeniu urzędników współpracy w obywatelskim partnerstwie przy realizowaniu wspólnej komunikacji, które będą rozwiązywały wspólne problemy". Napiszemy: chodzi o więcej zrozumienia. Urząd może się komunikować z obywatelami w zrozumiały sposób. Może się komunikować po ludzku.

@RY1@i02/2012/196/i02.2012.196.000000200.802.jpg@RY2@

Andrzej Andrysiak, zastępca redaktora naczelnego

Andrzej Andrysiak

zastępca redaktora naczelnego

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.