Co ma balonik do miodu
Poszukiwania odpowiedzi na to intrygujące tytułowe pytanie warto rozpocząć od Kubusia Puchatka. Jak wiadomo, między balonikiem (a nawet dwoma - niebieskim i zielonym) oraz miodkiem występuje nader ścisły, udokumentowany i logiczny związek. Nie inaczej jest w wypadku greckiej imigrantki ukaranej w Niemczech za posługiwanie się nieważnym prawem jazdy, wyborów prezydenta Warszawy i protestu lekarzy, którzy są karani za wypełnianie recept niezgodnie z wymaganiami NFZ
Zacznijmy od przypadku pracującej w Niemczech greckiej imigrantki Sofii Skanavi, która nie dopełniła obowiązku wymiany greckiego prawa jazdy na niemieckie. Ówczesne niemieckie przepisy (a było to w 1993 r., jeszcze przed wprowadzeniem euro) przewidywały za to karę pozbawienia wolności lub grzywny, przy czym identycznie były traktowane osoby jeżdżące w ogóle bez prawa jazdy. Tak więc, choć Sofia Skanavi miała zarówno prawo jazdy greckie, jak i międzynarodowe, to za brak niemieckiego ukarano ją sporą grzywną w wysokości 3000 marek.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.