Odpowiadam Bugajowi, czyli polemika z socjalistą
Pan profesor Ryszard Bugaj, jak na socjalistę przystało, wziął się do polemiki ad personam (chodzi o felieton w DGP na temat wyliczanego co roku przez Centrum im. Adama Smitha dnia wolności podatkowej - red.). Nie zostaje mi nic innego jak pouprawiać dalej swoją, jak pisze Bugaj, bałamutną działalność. Różnica między nami polega na tym, że ja Bugaja czytam, a on mnie nie za bardzo, więc jestem w łatwiejszej sytuacji. Bugaj nie wie nawet, pisząc, że Andrzej Sadowski jest moją prawą ręką, jak wygląda rzeczywista sytuacja w centrum. Andrzej jest jednym z trzech fundatorów i od ponad dwudziestu lat wiceprezydentem tego instytutu. A prezydentów było już pięciu.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.