Betonowy system płac zaczyna pękać
Coś drgnęło. W systemie wynagrodzeń w administracji, który wydawał się dotychczas zabetonowany na amen, pojawiają się rysy, a może nawet za chwilę ujrzymy całkiem duże szczeliny. Bo cóż się okazuje? Resort edukacji, który do tej pory na pytanie "czy będą zmiany w Karcie nauczyciela?" odpowiadał twardo "nie", teraz się uelastycznił, zapraszając nauczycielskie związki zawodowe i samorządy do stołu negocjacyjnego. Sam na ten stół nie kładzie żadnych konkretnych propozycji, ale za chwilę pojawi się tam oferta samorządowców. Im najbardziej zależy na wypracowaniu nowych warunków zatrudniania, wynagradzania i zwalniania nauczycieli, bo to oni prowadzą placówki oświatowe i to ich budżety cierpią z powodu sztywnych przepisów. Lista życzeń jest długa: od zwiększenia pensum poprzez modyfikację urlopów zdrowotnych po odejście od wyrównywania pensji. Dziś trudno przewidzieć, co z tego zostanie. Zwłaszcza że związkowcy nie palą się do ustępstw, choć deklarują, że do rozmów usiądą.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.