Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opinie

Jak łączyć prawa człowieka z bezpieczeństwem kraju

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Uzyskanie równowagi pomiędzy obroną wolności obywatelskich a ochroną bezpieczeństwa narodowego nigdy nie jest łatwym zadaniem. Ostateczną instancją powinien być zawsze niezależny wymiar sprawiedliwości. Każde odejście od tej zasady powinno być zawsze starannie rozważone i uzasadnione.

Krytykowaliśmy brytyjski rząd za próbę wprowadzenia tak zwanych tajnych procedur w sprawach cywilnych wytaczanych tajnym służbom - często przez ludzi podejrzanych o działalność terrorystyczną. Pojawiły się obawy, że politycy będą mieli zbyt duży wpływ na decyzję o tym, które sprawy powinny zostać utajnione. Procedury powinny zapobiegać ujawnianiu informacji poufnych, ale utrudni to powodom dowodzenie swoich racji przed sądem. Krótko mówiąc, niewiele będzie to miało wspólnego z otwartą sprawiedliwością.

Rząd obecnie ponownie analizuje swoje propozycje. Wpływ polityków został ograniczony, a tajne procedury będą stosowane jedynie w przypadkach dotyczących bezpieczeństwa narodowego. Wprawdzie te ustępstwa nie usuwają wszystkich obaw, ale warto je poprzeć.

Te zmiany, choć niedoskonałe, to chyba jedyny sposób, by osiągnąć sprawiedliwość. Rząd nie może ujawniać przed sądem tajnych informacji, które mogłyby zagrażać bezpieczeństwu narodowemu albo szkodzić stosunkom z zagranicznymi agencjami wywiadowczymi. Jednak w wielu sprawach nie ma innego wyjścia, jeżeli chodzi o linię obrony. W konsekwencji rząd ma związane ręce. Jego jedyną opcją jest pójście na ugodę tam albo przyznanie się do winy bez próby obrony. W jednym z takich przypadków - więźnia Guantanamo, Binyama Mohammeda - Wielka Brytania bez szemrania wypłaciła milion funtów odszkodowania.

To połączenie sądowej obstrukcji i pozasądowych umów jest złe. Odbiera powodom możliwość szukania sprawiedliwości, bo nigdy się nie dowiedzą, czy ich podejrzenia były uzasadnione. Ponadto skłania państwo do płacenia ludziom, którzy być może na to nie zasługują. I wreszcie opinia publiczna nigdy się nie dowie, czy jej służby specjalne przestrzegają prawa, czy nie.

Tajne procedury powinny być stosowane tylko w nielicznych przypadkach, kiedy jest jasne, że potrzebne są wyjątkowe zabezpieczenia. Nowa propozycja daje nadzieję, że tak będzie. Nie jest doskonała, ale oferuje przynajmniej minimum sprawiedliwości, które w przeciwnym wypadku byłoby niedostępne.

Tłum. TK

© The Financial Times Limited 2012. All Rights Reserved

"Financial Times"

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.