Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opinie

Boks na stole do ping-ponga

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Powstaje nowa ustawa o Trybunale Konstytucyjnym. Ogłaszając tę dobrą nowinę, prezes trybunału prof. Andrzej Rzepliński z bolesną szczerością zauważył, że dziś działalność sądu konstytucyjnego przypomina nieraz "mecz ping-ponga z ustawodawcą". Dowód? Piszemy o nim na sąsiedniej stronie: Trybunał uznał za niezgodny z konstytucją przepis o opłatach adiacenckich.Przez trzy lata obowiązywał jednak w tej mierze inny przepis, o innym numerze, za to z niemal tą samą treścią. I to niestety nie jest ping-pong trybunału z ustawodawcą, lecz boks ustawodawcy z obywatelami. Przy czym wagi pięściarzy - zdecydowanie nierówne.

Jest w tym meczu systemowy błąd, który pozwala funkcjonować w prawnym obiegu przepisom uznanym przez trybunał za niekonstytucyjne. Wyrok o niekonstytucyjności zapadł, ale dopóki nowy przepis nie zalepi luki po starym, tamten obowiązuje, również w sądach. Obywatel dostaje rozstrzygnięcie, o którym z góry wiadomo, że stanęło na zgniłej podstawie, ale musi się z tym pogodzić. Zapadł bowiem zgodnie z prawniczą sztuką.

Rzeczywiście nigdzie nie jest wprost napisane, że mamy prawo do tego, by decyzje względem nas były podejmowane zgodnie z prawem, którego najwyższym źródłem jest konstytucja. Piętnaście lat po jej uchwaleniu chyba można więc postulować, by zawarte w niej zapisy o państwie prawa i rzetelności działań instytucji publicznych zaczęto traktować poważnie.

Dlatego mnie marzy się nowa ustawa o trybunale, która nie tylko dopuści do niego świetnych prawników, ale jeszcze da im narzędzia by to, co niezgodne z konstytucją, rzeczywiście znikało z obiegu. A skoro ustawodawca nie radzi sobie z pisaniem prawa zgodnego z konstytucją, do każdego wyroku TK należałoby dołączać wzór regulacji, która konstytucji łamać nie będzie.

Ale o tym w projekcie zapewne mowy nie ma.

@RY1@i02/2012/073/i02.2012.073.18300100c.802.jpg@RY2@

Barbara Kasprzycka, kierownik działu prawo

Barbara Kasprzycka

kierownik działu prawo

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.