Nikt nie może łamać prawa, nawet rząd
Sądy pracy wydały już pierwsze korzystne wyroki dla sędziów, którzy domagali się 300 zł tytułem wyrównania do wynagrodzenia. Wygrywamy, ale nie dlatego, że wydajemy wyroki we własnej sprawie
Pierwsze wyroki i w mediach znów pojawiły się pytania, jak mogło dojść do sytuacji, w której sędziowie rozstrzygają sprawy sędziów, czy nie jest to "wątpliwe moralnie", czy sędziemu służy droga sądowa, czy nie powinien "grzecznie" oczekiwać na rozstrzygnięcie Trybunału Konstytucyjnego? Przedstawiciele rządu już w lutym posunęli się do publicznych wypowiedzi, w których ostrzegali sędziów, że nie powinni korzystać z przysługującego im "prawa do sądu". Wydaje się, ze zapomnieli o treści art. 45 ust. 1, art. 77 ust. 2 Konstytucji RP, art. 6 ust. 1 Europejskiej Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności z 1950 r. oraz w art. 14 ust. 1 Międzynarodowego paktu praw obywatelskich i politycznych z 1966 r. Bo jak inaczej można odczytywać słowa, które padły 15 lutego 2012 roku w radiu TOK FM: "...To bardzo dobrze wykształcona grupa zawodowa o wysokich standardach etycznych. Ale w momencie kiedy będą w tak bezpardonowy sposób walczyć o swoje wynagrodzenia, to zapewne społeczeństwo może się zacząć przyglądać ich zarobkom i przywilejom emerytalnym...".
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.