Tak to widzę: Biznes i bankowcy pełni wiary
Niepewność co do rozwoju sytuacji gospodarczej wciąż nie pozwala polskim przedsiębiorcom na spokojne planowanie przyszłości. Chyba każdy z nas zadaje sobie pytanie, co przyniesie rok 2012 w gospodarce. Czy grozi nam recesja? Czy banki będą udzielać kredytów? Chcąc uzyskać odpowiedź na te pytania, zorganizowaliśmy w Krajowej Izbie Gospodarczej konferencję na temat perspektyw gospodarczych w roku 2012. Do udziału w niej zaprosiliśmy przedstawicieli sektora bankowego, Narodowego Banku Polskiego, Komisji Nadzoru Finansowego, Ministerstwa Gospodarki oraz wybitnych ekonomistów.
Na konferencji powiało optymizmem - aż miło. Nasi goście pozytywnie ocenili perspektywy rozwoju sytuacji gospodarczej Polski i utrzymania relatywnie wysokiej dostępności finansowania zewnętrznego dla przedsiębiorców. Prezes Związku Banków Polskich Krzysztof Pietraszkiewicz ocenił obecną sytuację jako szansę rozwoju dla Polski, głównie z uwagi na elastyczność gospodarki zdolnej do dostosowania się do zmiennych warunków międzynarodowych. Jego zdaniem Polska pozostanie w dalszym ciągu "zieloną wyspą" na mapie Europy. Z kolei prof. Witold Orłowski przedstawił cechy charakterystyczne polskiej gospodarki, dzięki którym udało się przetrwać negatywne skutki zawirowań w gospodarce światowej. Jego zdaniem są to m.in.: elastyczność polskiej gospodarki, oparta głównie na szybkiej adaptacyjności polskich przedsiębiorców, członkostwo Polski w Unii Europejskiej oraz stosunkowo niskie zadłużenie publiczne w porównaniu do innych państw europejskich.
Pozytywne sygnały płyną także z sektora bankowego. Bankowcy, którzy uczestniczyli w konferencji, pozytywnie oceniają wiarygodność kredytową polskich przedsiębiorstw i nie planują ograniczenia zaangażowania w udzielanie wsparcia finansowego dla MSP.
Optymizmu nie krył również Marek Belka, prezes Narodowego Banku Polskiego. Jego zdaniem, recesja 2012 r. w Europie nie będzie tak dotkliwa jak ta w latach 2008 - 2009. Prezes NBP uważa, że Polska powinna przejść przez tę recesję suchą nogą, bo boom kredytowy nie zdążył zdestabilizować polskiej gospodarki. Ponadto okazała się ona dość elastyczna i otwarta na świat oraz dość odporna na szoki zewnętrzne. Marek Belka wspomniał przy tym o solidnej klasie przedsiębiorców, którzy potrafią działać w trudnych warunkach.
Zdaję sobie sprawę, że to tylko prognozy. Ktoś może też powiedzieć, że uczestnicy konferencji wykazywali "urzędowy optymizm". Ale myślę, że w nowy rok dobrze wejść z optymizmem. Chciałbym, aby ten nastrój udzielił się wszystkim polskim przedsiębiorcom.
@RY1@i02/2012/013/i02.2012.013.13000020a.802.jpg@RY2@
Andrzej Arendarski, prezes Krajowej Izby Gospodarczej
Andrzej Arendarski
prezes Krajowej Izby Gospodarczej
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu